fbpx

Estonia | Wyspa Saaremaa

Strona główna » Estonia | Wyspa Saaremaa

Estonia | Wyspa Saaremaa

, Szwendamy się

Wyspa Saaremaa

Wyspa Saarema to największa wyspa należąca do Estonii, położona jest  na Morzu Bałtyckim na południe od wejścia do Zatoki Fińskiej, odgradza Zatokę Ryską od pełnego morza. Jest największą wyspą Prowincji Saare. Powierzchnia wyspy Saaremaa wynosi 2673 km².

Aby dostać się na wyspę udaliśmy się na przeprawę promową, która znajduję się w mieście Virtsu w Estonii. Odnalezienie wcześniej w internecie godzin przeprawy promowej jak i cennika stanowiło nie lada wyzwanie. Przeprawa promem rozpoczyna się w Virtsu, a kończy na wyspie Muhu w miejscowości Kuivastu. Koszt przeprawy auta osobowego z bagażnikiem rowerowym i 2 osób w jedną stronę to 16,80 euro. Prom kursuje co około 40 minut w okresie letnim, czas przeprawy to niecałe 30 minut.

Miejsca, które odwiedziliśmy na wyspie

– Väikese väina tamm – zapora Väinat łącząca wyspę Muhu z Saaremaą
– Kaali krater – krater uderzeniowy na wyspie Sarema w Estonii, w pobliżu wsi Kaali
– Zamek Kuressaare oraz miasto Kuressaare
– Angla Windmill Park – Park Wiatraków Angla
– Panga Cliff nadmorski klif w pobliżu wioski Panga
– Różowe drzewo we wsi Ratla w drodze powrotnej na prom.

Z wyspy Muhu, na której zjeżdżamy z promu na wyspę Saaremaa podróżujemy już tylko autem.

Pierwsza atrakcja naszej wycieczki po wyspie to zapora Väinatamm, która łączy wyspę Muhu z Saaremaą.

Kaali krater

Po 40 minutach podróży autem robimy pierwszy postój i rozprostowanie nóg w pobliżu wsi Kaali, aby zobaczyć Kaali krater – czyli krater spowodowany upadkiem meteorytu. Jego wiek ocenia się na 4000 lat. Niedaleko wejścia do krateru jest parking, który tak samo, jak wejście jest bezpłatne.

, Szwendamy się

Zamek Kuressaare oraz miasto Kuressaare

Kolejny punkt wycieczki po wyspie Saaremaa to Zamek Kuressaare oraz krótki spacer połączony z obiadem w  pobliskim mieście Kuressaare. Zamek Kuressaare to twierdza w mieście Kuressaare, w biskupstwie Ozylii. Wejście na dziedziniec oraz mury obronne, z których rozpościera się piękny widok na fosę oraz Zatokę Kuressaare. Wejście na zamek to koszt 10 Euro za osobę jak dobrze pamiętam. Nie wchodziliśmy do środka, dlatego nie jestem pewna.

W miasteczku Kuressaare pospacerowaliśmy na sam rynek, a którym zjedliśmy pyszny krem z buraka z czipsem z chlebka i oczywiście pyszne czekadełko w postaci lokalnego chleba z masełkiem z ziołami. Restauracja Cafe Mosaic jednak nie należała do najtańszych i dość długo czekaliśmy na zamówiony posiłek. Za dwie niewielkie zupki zapłaciliśmy 12 euro.

Park Wiatraków Angla

Park Wiatraków Angla znajduje się on około 40 km od Kuressaare.

Przed skansenem jest duży parking. Wejście kosztowało nas 4 euro za osobę.

Co tam zobaczycie? Sami zobaczcie, choć nazwa zdradza co nieco 😉

, Szwendamy się

Panga Cliff

A teraz to, co szwendacze lubią najbardziej. Zwiedzanie tego, co stworzyła natura.

Panga Cliff to nadmorski klif w pobliżu wioski Panga.

W tym miejscu bezproblemowo i bezpłatnie zaparkujecie auto na dużym parkingu. Klif i parking dzieli zaledwie kilka kroków, już z daleka widać przepiękny widok na Morze Bałtyckie. Spacer rozpoczynamy od zegara słonecznego. Ścieżka prowadzi przez las wzdłuż klifu.

Wracając na parking, można jeszcze usiąść na jednej z ławeczek i rozkoszować się bryzą morską i cudownym widokiem.

, Szwendamy się

Różowe drzewo

Wracając z wyspy Saaremaa kierując się na przeprawę promową, napotkaliśmy na Różowe drzewo we wsi Ratla.

Niestety nie można podejść do niego bliżej, dlatego zdjęcia są z daleka.

, Szwendamy się

Zwiedzanie wyspy zajęło nam cały dzień, wyspa nie jest duża, a odległości między punktami na mapie to 40-50 km. Myślę, że spokojnie zwiedzania jest na 2 dni.

Miejsc noclegowych też pod dostatkiem, początkowo planowaliśmy zatrzymać się na jednym z pól namiotowych tuż przy samym morzu.

Pogoda zaczynała się psuć, a naszym planem było zwiedzanie wyspy na rowerze.

Z tego względu postanowiliśmy, że nie będziemy nocować na wyspie, ruszyliśmy od razu w okolice Tallina.

Chcecie zobaczyć jak poszło nam w Tallinie? Zapraszamy na dwa wpisy poświęcone stolicy Estonii i jej okolicom.

Estonia | Tallin | Na weekend część 1

Estonia | Tallin | Na weekend część 2

Podobał Wam się ten wpis, napiszcie komentarz, udostępnijcie znajomym, napiszcie czego Wam zabrakło i o co możemy ten tekst uzupełnić. Pozdrawiamy.

Ostatnie wpisy z naszego bloga

By Magdalena|2019-09-13T12:59:46+00:001 sierpnia, 2019|Estonia|
Go to Top